Moje pierwsze wyzwanie czytelnicze!


Hurra!!!! Wreszcie zebrałam się i dołączyłam do organizowanego przez Padmę wyzwania czytelniczego "Podróże w czasie" gdzie czytamy książki historyczne opisujące daną epokę.

Z tych sześciu książek wybranych do czytania jakoś tak mi wyszło, że każda jest o kobiecie, więc nie pozostało mi nic innego jak zatytułować mój wpis "Sześć stuleci kobiet!"

A oto ambitna, jak na razie (hi, hi, hi), lista pomysłów:
XV w. – „Narodziny Wenus” Sarah Dunant,
XVI w. – "Łabędzie Leonarda" Karen Essex,
XVII w. – “Mistress of the Sun” Sandra Gulland,
XVIII w. – „Niebezpieczne zwiazki” Pierre Choderlos de Laclos
XIX w. – "The Many Lives & Secret Sorrows of Josephone B." Sandra Gulland,

XX w. – „Loving Frank” Nancy Hora.


Zapraszam do sekundowania i czytania o książkach jakie zostały zaplanowane i które z nich zostaną przeczytane...


Lista potencjalnych lektur (12)

Kolejne blogi, które podgladam:


Ksiazki-moja pasja gdzie znalazlam tam 3 ciekawe ksiazki:
1. "Dziewczyna w hiacyntowym błękicie" Susan Vreeland
2. "Pasja życia" Irving Stone
3. "Udręka i ekstaza" Irving Stone


Czytatnik blog gdzie znalazłam następujące tytuły:
1. „Trzynasta opowieść” Diane Setterfield
2. "Malowany pocałunek" Elizabeth Hickey
3. "Księżyc i miedziak" William Somerset Maugham
4. "Paryż Montmartre. Narodziny sztuki współczesnej 1860-1920" Sylvie Buisson, Christian Parisot

2008

To wszystkie książki z pierwszych miesięcy mojego blogowania.

"The Selling of the President 1968" Joe McGinniss
"Windziarz Pana Boga" Andrzej Szmilichowski
"Remainder" Tom McCarthy
"Nagrobek z lastryko" Krzysztof Varga
"Chłopiec z latawcem" Khaled Hosseini
"Jak Starbucks uratował mi życie" Michael Gates Grill
"Niesamowita słowiańszczyzna" Maira Janion
"Histeryjki o May" Monika Mostowik
"Ostatnia bitwa Templariusza" Arturo Perez-Reverte
"Łaskawa ziemia" czyli "The Good Earth" Pearl S. Buck
"Zobacz Marianna, co narobiłaś" Aleksandra Ścigała
"Rien na va plus" Andrzej Bart
"Surveillance" Jonathan Raban
"Własne miejsca" Katarzyna Tubylewicz
"Dojczland" Andrzej Stasiuk

Moje odkrycie roku 2009...

... chyba, że jeszcze coś lepszego znajdę!

Ale do rzeczy... Chciałam podzielić się moim nowym odkryciem – dużą czcionką!

Otóż razu ostatniego kiedy wypożyczyłam ciekawą książkę z mojej biblioteki przez pomyłkę zażyczyłam sobie wersje z dużą czcionką i teraz już jestem w niej zakochana... jeśli można być w czymś takim zakochanym!?

Przez wielkość druku książka jest ceglasta w rozmiarze, bo ma aż 750 stron, litery są dwa razy większe(!), ale za to szybko się strony przewraca a do tego moje oczy tak się nie męczą. Bardzo gorąco polecam ten format książki jeśli tylko będziecie mieli okazję go wypożyczyć, choć jednocześnie nie pamiętam tego wynalazku z Polski.

"The Book of Chameleons" Jose Eduardo Agualusa



Do tej książki podchodziłam aż trzy razy i w końcu przeczytałam ją. Uff.
„The Book of Chameleons” czyli „Księga kameleonów” jest zbiorem krótkich historyjek mających wspólny mianownik – kłamstwo jest normą, a ludzie ciągle próbują uciekać od samych siebie przeistaczając się.

Akcja książki dzieje się w Luandzie w Afryce (rzadko zdarza mi się czytać coś z tego regionu), która niedawno odzyskała niepodległość i jej przyspieszony ekonomiczny rozwój powoduje, że byli komuniści przeistaczają się w świetnych biznesmenów, którzy jednak potrzebują wiarygodnej historii i nobliwych koligacji (skąd my to znamy?!). Gdzie jest popyt, tam jest podaż...

Głównym bohaterem jest Felix Ventura, który pomaga nowobogackim i nie tylko dopisać im nową przeszłość sprzedając nową historię ich życia, nowe koligacje dodające estymy. Jednak pewnego dnia pojawia się u niego gość, który chce kupić sobie nie tylko nową historię, ale i nową tożsamość. Początkowy opór Felixa jest złamany dzięki znacznej sumie pieniędzy i nowy klient dostaje to po co przyszedł, ale w przeciwieństwie do poprzednich nie odchodzi w siną dal. Jose Buchamann, bo takie jest jego nowe imię nachalnego klienta, stara się potwierdzić informacje otrzymane od Felixa o jego nowej rodzinie, wierząc że gdy Felix uwierzy w jego historię to każdy inny uwierzy w nią także.

Ten rozwój wypadków i zmiany w monotonnym życiu obserwuje z sufitu drugi z głównych bohaterów – jaszczurka o imieniu Eulalio, będąca w swoim poprzednim życiu człowiekiem bywałym. Komentuje on życie Felixa oraz własne. Ma także swoje sny, w których uczestniczy Jose Buchmann z którym prowadzi ninteresujące rozmowy o wszystkim i o niczym.

Do tego zbioru trzech postaci dołączona zostaje młoda kobieta, w której zakochuje się Felix – Angela Lucia, która okazuje się być zaginioną córką opozycjonisty Pedro Gouveia, który obecnie nosi imię Jose Buchmann. Dlaczego te dwie postacie spotykają się u Felixa? Bo istnieje tylko sześć stopni oddzielenia, a więc świat jest mały. Do tego oboje Anela Lucia i Jose Buchmann szukają człowieka, który zamordował matkę dziewczyny i rodzielił na lata ojca z córką – byłego agenta Służb Specjalnych Edmundo Barata dos Reis, ktróry jak jego ofiary chce ucuiec od przeszłości, a dokładnie od tych pragnących zemsty co jednak mu się nie udaje i zostaje zabity.

Tak jak napisałam na samym początku, dopiero za trzecim razem udało mi się dobrnąć do końca książki. A dlaczego? To dobre, choć nie łatwe pytanie. Ten angolski pisarz tworzący po portugalsku napisał coś co jest kryminałem, historią miłosną i analizą społeczną toczącą się powoli jak sączone porto z melancholijna muzyką fado w tle.

Książka dla smakoszy, którzy kolekcjonują utwory nagrodzone. Książka ta została nagrodzona The Independent Foreign Fiction Prize w 2007, a jej autor jest pierwszym urodszonym w Afryce laureatem. Został on także uhonorowany Portuguese Grand Prize for Literature za książkę “Creole”, która stała się bestsellerem w siedmiu krajach.

Choć nie jest to książka z kategorii straty czasu to jednak nie mogę jej polecić.

Lista potencjalnych lektur (11)

Zosikowe Lekturki to blog osoby próbująvej oceniać przeczytane książki z dystansem zawodowego krytyka. Niestety, a raczej stety często są to wypowiedzi emocjonalne, a przez to znacznie ciekawsze. A oto lista ciekawszych moim zdaniem pozycji do przecytania (tylko kiedy?):

1. "Austerlitz" W.G. Sebald
2. "Przystupa" Grażyna Plebanek
3. "Małomówność lady Anny" Saki
4. "Człowiek z Petersburga" Ken Follett
5. "Zadyma w dzikim sadzie" Kiran Desai - ta recenzja jest we wpisie "Nowości Znak"
6. "Moralny nieład" Margaret Atwood - ta recenzja jest we wpisie "Nowości Znak"
7. "Pokuta" Ian McEwan
8. "Magiczny sklep z zabawkami" Angel Carter
9. "Panie z Cranford" Elizabeth Gaskell
10. "Kolekcja" Gioia Diliber
11. "O krok" Henning Mankel
12. "Cisza jest dźwiękiem" Juli Zeh
13. "Ukryte wady" Elsebeth Egholm
14. "Podbój Londynu" E.F. Benson
15. "Aranżowane małżeństwa" Chitra Banerjee Divakaruni

"Amerykańscy Bogowie" - spotkanie klubu


Pierwsze spotkanie w nowym roku już się odbyło a tutaj nic nie zostało napisane!

Dobry znak - książka Neila Gaimana okazała się warta przeczytania!

Jest to jeden z wielu utworów tego autora, choć nie jedyny nagrodzony! Rzadko się zdarza powtórka, ale dobrze. A teraz o tej ksiażce słów kilka.

Główny bohater po wyjściu z więzienia traci to do czego miał wrócić, czyli żonę. Jednak nie znaczy to, że już się z nią nie kontaktuje... Ona jest właśnie pierwszym tworem spoza tego świata, który kontaktuje się z nim. W kolejnych przygodach poznajemy wcielenia starych bogów przywiezionych do Stanów i do Ameryki w ogóle przed wiekami przez imigrantów. Jednak obecnie są oni zagrożeni i postanawiają nająć właśnie naszego bohatego o przezwisku Cień (Shadow) do brudnej roboty, czyli walki z nowymi bogami.

Całość książki jest o tyle ciekawa, że na początku bohater jest tylko wykonawcą zleceń, ale z czasem przechodzi na stronę pracodawcy całym sobą uświadamiając sobie nicość obecnych bogów. W tym kontekście książka jest bardzo starą formą, czyli moralitetem, choć przyznać muszę, że podanym bardo interesująco w formie fantasy.
Właśnie fantasy jest tym co mnie zniechęcało do wielu tytułów, bo jakby na to nie spojrzeć, to jest to zawsze bajka... tyle że dla dorosłych. Jednak w przypadku tej książki (i tylko tej w ramach gatunku fantasy!) jest dobrze zbudowana warstwa dojrewania bohatera i jego przeobrażenia z chłopca na posyłki w posłańca niosącego wieści. Także warstwa opisowa nie jest przesadzona i jedynie balansująca na skraju snu i jawy, a więc dla osoby raczej niechętnej temu gatunkowi jest to do zaakceptowania.

Gorąco polecam ten utwór i tyle!

Dziękuje uczestnikom spotkania za kilka uwag i do usłyszenia w lutym!

Przeczytane w 2008

Początek roku to dobry moment do podsumowań poprzedniego, a więc oto moja lista przeczytanych książek w 2008:

  1. "Bieguni" Olga Tokarczuk
  2. "Daniel Martin" John Fowles
  3. "Dojczland" Andrzej Stasiuk
  4. "Dom nad rozlewiskiem" Małgorzata Kalicińska
  5. "The Good Earth" Pearl S. Buck
  6. "March" Geraldine Brooks
  7. "The Masque of the Black Tulip" Lauren Willig (część II)
  8. "Histeryjki o May" Monika Mostowik
  9. "How Starbucks saved my life" Michael Gates Grill
  10. "Kite Runner" ("Chłopiec z latawcem") Khaled Hosseini
  11. "Loving Frank" Nancy Horan
  12. "Łabędzie Leonarda" Karen Essex
  13. "The Many Lives & Secret Sorrows of Josephine B." Sandra Gulland
  14. "Mistress of the Sun" Sandra Gulland
  15. "Nagrobek z lastryko" Krzysztof Varga
  16. "Nickle and Dimed" Barbara Ehrenreich
  17. "Niesamowita Słowiańszczyzna" Maria Janion
  18. "Ostatnia bitwa Templariusza" Arturo Perez-Reverte
  19. "Remainder" Tom McCarthy
  20. "Rien ne va plus" Andrzej Bart
  21. "The Secret Story of the Pink Carnation" Lauren Willig (część I)
  22. "Surveillance" Jonathan Raban
  23. "Windziarz Pana Boga" Andrzej Szmilichowski
  24. "Własne miejsca" Katarzyna Tybulewicz
  25. "Zobacz Marianna co narobiłaś" Aleksandra Ścigała